04/11/2014

Ile leci e-mail z Warszawy do Tokio?

Na pokonanie ponad 8500 km, które dzielą obie stolice, informacja potrzebuje zaledwie 120-140 milisekund (jedna milisekunda to jedna tysięczna sekundy) . To niewiele więcej niż mgnienie oka.

Im cięższe są dane i im dłuższy odcinek muszą pokonać, tym więcej czasu potrzebują na dotarcie do wybranego adresata. Informacja dociera z Warszawy do innego miasta w Polsce w ciągu nawet 2,5 5 milisekund. Do pozostałych państw w Europie już w 5-10 milisekund. Z kolei przesył danych do aglomeracji położonych na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych trwa 70-90 milisekund – powiedział Dariusz Wichniewicz, Dyrektor Działu Rozwoju Usług Telekomunikacyjnych w ATM S.A.

Mierzonymi w milisekundach różnicami nie musi oczywiście przejmować się każdy użytkownik Internetu. Jednak szybko przybywa branż i profesji, dla których szybkość transferu danych jest wręcz bezcenna, niejednokrotnie bowiem decyduje o sukcesach albo porażkach na rynkudodał Dariusz Wichniewicz.

Modelowym przykładem są rynki kapitałowe. Moment potwierdzenia sprzedaży lub kupna papierów wartościowych może decydować albo o wielkich zyskach, albo o równie dużych stratach. Nie mniejszą wagę do prędkości i czasu transferu danych przykładają fani gier komputerowych on-line, transmisji wideo z wydarzeń sportowych lub biznesowych, a także użytkownicy rozwiązań chmurowych i mobilnych.

Ile leci e-mail z Warszawy do Tokio

(RED/ATM)

Przeczytaj także:   Jeden z najszybszych serwerów świata