Blog o gadżetach i technologii. Najnowsze telefony, tablety, laptopy, smartwatche i etui na telefony. Telefon Samsung oraz telefon Microsoft.

23/11/2018

Na domenach wciąż można zarobić

Rynek domen kwitnie. Firmy gotowe są wyłożyć nawet sześciocyfrowe kwoty na zakup dobrego adresu w sieci. Najwyższe ceny osiągają globalne adresy internetowe – te z końcówką .com. Domenę ICE. com sprzedano niedawno za kwotę 3,5 mln dolarów, a wiele wskazuje na to, że nie była to największa transakcja w tym roku.

Niewątpliwie do najciekawszych transakcji w ostatnim czasie należy zaliczyć sprzedaż domeny California.com za około 5 mln dolarów. Jednak ze względu na pakietowość transakcji (sprzedane zostały również adresy powiązane tematycznie) nie została ona ujęta w rankingach domenowych. Pod adresem California.com, nowy właściciel, spółka One Planet Ops, zamierza zbudować platformę pokazującą „wszystko, co Kalifornia ma najlepszego do zaoferowania”. Serwis ma ruszyć na początku 2019 r.

Kupują z myślą o ekspansji
Na rynku domenowym dużo mówiło się również o cenie sprzedaży Crypto.com, która miała sięgać 12 mln dolarów, ale informacja ta ostatecznie nie została potwierdzona. Gdyby domena Crypto.com osiągnęła kwotę kilkunastu milionów dolarów, mogłaby w realny sposób zagrozić pozycji jednej z najdroższych oficjalnych transakcji w historii. Dotychczasowym liderem tego rankingu pozostaje adres insurance.com sprzedany za kwotę ponad 35 mln dolarów.

Dla inwestora, adres z końcówką .com, to często żyła złota, pod warunkiem, że zakup traktuje się długoterminowo. Z kolei dla firmy posiadanie domeny „dotcomowej” to nie tylko otwarcie wrót do ekspansji na rynkach światowych, pewien prestiż, ale także lepsze pozycjonowanie strony w Internecie. W najbliższych latach na domenach wciąż będzie można zarobić, bo wiele polskich firm albo zaczyna, albo lada moment zacznie działać na rynkach zagranicznych. Przykładem mogą być np. przedsiębiorstwa z branży finansowej lub IT, które potrzebować będą międzynarodowych adresów WWWmówi Grzegorz Żmijewski, ekspert rynku teleinformatycznego, od lat zawodowo zajmujący się pozyskiwaniem adresów międzynarodowych na zlecenie polskich firm.

Przeczytaj także:   Brother MFC-L2700DW wspiera pracę na urządzeniach mobilnych

Tę tezę pomogą potwierdzać zakupy, które na globalnym rynku dokonały niedawno polskie firmy. Domenę z końcówką .com zakupiła w ostatnim czasie m.in. Netguru, polska firma programistyczna z globalnymi ambicjami. Choć nie ujawniła ona wysokości kontraktu, to wiadomo, że warunki zakupu domeny negocjowała od 5 lat i nie były one małe. Sama domena netguru.com została zarejestrowana już w 1997 roku, a do przepisania jej na nowego właściciela doszło w sierpniu tego roku. – W pierwszych trzech kwartałach tego roku zarejestrowaliśmy najwięcej domen z końcówką .com w historii. Ich liczba jest co prawda 6-krotnie niższa niż domen zarejestrowanych z końcówką.pl jednak tendencja nie dość, że jest wzrostowa, to jeszcze wiele wskazuje na to, że ten rok będzie dla nas rekordowy pod względem rejestracji domen „dotcomowych”. To istotne o tyle, że domeny z końcówką .com są trzykrotnie droższe od tych z końcówką .pl więc raczej trudno tu mówić o przypadkuzwraca uwagę Bartosz Gadzimski, CEO Zenbox.pl.

.COM vs .PL
Rynek domen .com dynamicznie się rozwija. Łączna wartość zawieranych transakcji finansowych ujawnionych w ubiegłym roku opiewała na kwotę przeszło miliard dolarów. Z tak wysokim wynikiem nie mogą się mierzyć pozostałe rynki domenowe, w tym te z polskim rozszerzeniem (.pl). Według serwisu NameBio.com, średnia wartość transakcji na rynku domen z końcówką pl wynosi 5778 dolarów. Najniższa kwota zakupu wyniosła 200 dolarów, najwyższa 190 tys. dolarów. Dla porównania transakcje z końcówką .com osiągają średnią niższą cenę (2706 dolarów), jednak osiągają wartość na poziomie od 100 do nawet 14 mln dolarów, przy znacznie większej skali sprzedaży (blisko pół miliona transakcji .com i zaledwie kilkaset z końcówką .pl).

W zestawieniu NameBio.pl nieustannie prym wiodą dotcomowe domeny, osiągając najwyższe ceny sprzedaży. Pierwszą dziesiątkę zamyka domena home.loans, która zmieniła abonenta za 500 tys. dolarów. Poza innymi rozszerzeniami nTLD w rankingu znajdziemy jeszcze domeny z rozszerzeniem krajowym – niemieckim, australijskim, południowokoreańskim, a nawet rumuńskim. Polskich końcówek w zestawieniu brak. Trudno się dziwić, gdy największa tegoroczna sprzedaż domeny z polską końcówką osiągnęła kwotę 80 tys. zł. Domenę Przedszkole.pl i usługi cloud wykupiła od Netii spółka Avano. Natomiast kilkanaście tysięcy złotych w tym roku uzyskano ze sprzedaży domen Sexed.pl i Rap.pl. – Domenom z polskim rozszerzeniem jeszcze bardzo daleko do wartości osiąganych przez .com. Dzielącą je przepaść najlepiej obrazują rankingi najwyższych transakcji w historii tych rozszerzeń. W przypadku polskiego rozszerzenia najwyższą cenę i jedyną przekraczającą milion, ale złotych, osiągnęła w 2011 roku domena co.pl.tłumaczy Grzegorz Żmijewski.

Przeczytaj także:   ASUS ZenFone 5 na dwie karty SIM już jest w Polsce

(RED)


Opera szuka “surfera internetu”

Twórcy norweskiej przeglądarki Opera ruszają z rekrutacją na prawdopodobnie najłatwiejszą pracę na świecie: “Surfer Internetu”. – Pracując nad naszymi przeglądarkami często skupiamy się na analizie liczb i wykresów oraz na utrzymaniu anonimowości naszych użytkowników. Teraz postanowiliśmy oddać im głos. Chcemy zobaczyć kim naprawdę są. Można powiedzieć, iż pragniemy poznać nielukrowaną prawdę – mówi Maciej Kocemba, […]

TomTom i Uber zacieśniają współpracę

TomTom i Uber poinformowały o dalszej integracji map TomTom, danych o ruchu drogowym i interfejsów API Map z globalną platformą Ubera. Ponadto Uber będzie dla firmy TomTom zaufanym partnerem w zakresie edycji map, co umożliwi jeszcze dokładniejszą nawigację i lokalizację, wyznaczanie tras, taryf i szacowanie czasu przybycia. Przyniesie to korzyści klientom, kierowcom i dostawcom korzystającym […]

Techcity na Facebooku