Według danych Grupy Beskidzkiej GOPR średni czas interwencji ratunkowej w 2014 roku wyniósł ponad 2 godziny i 17 minut. To stanowczo za długo. Teraz, ten czas może być znacznie krótszy dzięki nowej mobilnej aplikacji „Pomoc w Górach” opracowanej przez Transition Technologies. Aplikacja pomaga ratować życie oraz uczy jak należy przygotować się do górskiej wędrówki, a od 11 grudnia jest dostępna dla turystów na platformach Android oraz iOS.
Intencją twórców aplikacji było przyspieszenie czasu lokalizacji poszkodowanego, a tym samym zwiększenie szans na uratowanie życia. Jak się okazuje, z pomocą mogą przyjść sobie sami turyści, którzy korzystając z aplikacji mobilnej mogą zwiększyć swoje bezpieczeństwo. Aplikacja „Pomoc w Górach” umożliwia natychmiastowe wezwanie pomocy, bez znajomości numeru ratunkowego. Każdy turysta wychodząc w góry może włączyć śledzenie swojego położenia, które automatycznie zapisuje się na portalu w beskidzkiej stacji centralnej GOPR. W przypadku zaginięcia możliwe jest natychmiastowe zlokalizowanie osoby w miejscu, w którym się znajduje lub, w którym sygnał został przekazany po raz ostatni. Niezależnie od tego, czy osoba korzysta z aplikacji poprzez śledzenie czy bezpośrednie połączenie z numerem ratunkowym, wysyła ona informację o dokładnym położeniu poszkodowanego, dzięki czemu ratownicy udają się dokładnie we wskazane miejsce zdarzenia. Aplikacja „Pomoc w Górach” to wspólne dzieło Grupy Beskidzkiej GOPR oraz polskiej firmy Transition Technologies.

Aplikacja „Pomoc w Górach”
(RED)
Autor/Redaktor publikacji





