Łódź drugim najbardziej zakorkowanym miastem na świecie

Firma TomTom (producent nawigacji samochodowych) zaprezentowała najnowszy raport Traffic Index zawierający analizę danych o natężeniu ruchu drogowego w ponad 200 miastach na całym świecie. Z zestawienia wynika, że czas podróży może się niemal dwukrotnie wydłużyć na skutek korków w godzinach szczytu. W 2014 roku każdy kierowca spędził średnio dodatkowe 100 godzin w podróży podczas wieczornych godzin największego natężenia ruchu.

Według danych TomTom Traffic, w tej właśnie porze dnia w niemal wszystkich mocno zatłoczonych miastach można oczekiwać dwukrotnego wydłużenia czas podróży. Najbardziej zatłoczoną aglomeracją w globalnym rankingu jest turecki Stambuł, gdzie średni poziom zatłoczenia wynosi 58%. O tyle dłużej trwa podróż w porównaniu z jazdą w warunkach swobodnego przepływu ruchu drogowego.

Kierowcy w Stambule muszą zmagać się z największymi korkami wieczorem. Zamiast 30-minutowej jazdy kierowców czeka ponad godzinna podróż w godzinach szczytu, co w skali roku oznacza, że tracą aż 110 godzin na stanie w korkach. W przypadku Łodzi czas podróży jest porównywalny, co daje rocznie dodatkowe 109 godzin.

Łódź uplasowała się na drugim miejscu w gronie wszystkich miast ujętych w raporcie. Średni poziom zatłoczenia wynosi tam aż 56%. Dla porównania w Warszawie i Krakowie, które także znalazły się w zestawieniu, ogólne średnie zatłoczenie wynosi odpowiednio 40% i 34%.

korek-ruch-tłok

W popołudniowym i wieczornym szczycie podróż przez Łódź potrwa ponad dwa razy dłużej w porównaniu z okresem, gdy występuje swobodny przepływ ruchu drogowego. W Warszawie i w Krakowie kierowcy pojadą zaś szybciej. Poziom opóźnienia dla obu miast wynosi odpowiednio 75% i 69%. W globalnym rankingu wszystkich miast stolica Polski zajmuje 11. Miejsce, a Kraków 34.

(RED)

Autor/Redaktor publikacji

Marcin Majerek
Marcin Majerek