28/01/2023

Polacy szykują ChatGPT dla biznesu

Przy odrobinie szczęścia to może być rywal ChatGPT. Od początku swojego istnienia polski SentiOne zainwestował w rozwój sztucznej inteligencji ponad 42 mln zł. Obecnie firma monitoruje ponad 69,5 tys. źródeł w Internecie i przetwarza ponad 150 mln wzmianek dziennie. A to oczywiście przekłada się na wysoką skuteczność ich modeli AI.

ChatGPT robi wrażenie, ale…

SentiOne to firma wspierająca marki w monitoringu Internetu oraz automatyzacji obsługi klienta z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Obecnie Polacy pracują nad stworzeniem europejskiej odpowiedzi na ChatGPT. Ten ostatni to konwersacyjna sztuczna inteligencja uruchomiona na początku grudnia 2022 roku. ChatGPT potrafi tworzyć rozbudowane, poprawne wypowiedzi nawet na abstrakcyjne tematy i w ciągu zaledwie pięciu dni zdobyła ponad milion użytkowników.

ChatGPT robi wrażenie. Jednak przez to, jak został zbudowany, może wprowadzać w błąd lub szerzyć dezinformację, co jest nieakceptowalne, szczególnie w zastosowaniu biznesowym.mówi Bartosz Baziński, COO i współzałożyciel SentiOne.Nasze modele sztucznej inteligencji są na bieżąco douczane na specjalnie przygotowanych tekstach i wiedzy dziedzinowej. Testujemy je m.in. na zapisach rzeczywistych rozmów klientów z call center. Patrząc na nasze zasoby, jestem przekonany, że nikt nie zbuduje lepszego modelu dla języka polskiego, a następnie dla innych języków europejskich, niż my. – dodaje.

Polacy szykują ChatGPT dla biznesu

SentiOne ma czym rywalizować z ChatGPT

SentiOne spełnia trzy warunki, pozwalające zbudować narzędzie podobne do ChatGPT. Dzięki jedenastu latom monitorowania Internetu ma dostęp do nieprzebranej ilości danych publicznych, tekstów i wypowiedzi. Ma również doświadczenie w budowaniu skutecznego, autorskiego modelu AI opartego o sieci neuronowe, który rozumie ludzkie intencje na poziomie 96 proc. Dzięki licznym skutecznym wdrożeniom chatbotów i voicebotów u klientów biznesowych eksperci z SentiOne dysponują również dużym know-how oraz mają dostęp do danych dziedzinowych.

W minionym roku SentiOne dokonał znaczącego postępu w zakresie rozwoju technologii i produktu. Dotyczy to także budowania swojej przewagi na zagranicznych rynkach. Dział Badań i Rozwoju stworzył 81 tys. nowych tekstów do uczenia algorytmów AI. W ramach treningu przetworzyły one o 55 mln wypowiedzi więcej niż w poprzednim roku. Firma dodała również nowy silnik rozumienia języka naturalnego dla języka arabskiego. Pracuje nad silnikami dla francuskiego, włoskiego i ukraińskiego. Znacząco rozwinęła też możliwości integracji swoich botów z innymi narzędziami lub platformami. Chodzi o-Facebooka, Messengera, WhatsAppa, Microsoft Teams i Skype for Business. A także dowolnym czatem na stronie internetowej.

Social listening z TikTokiem i Wykopem

Oprócz tego SentiOne w ciągu ostatniego roku dodało ponad 12 tys. nowych stron do swojego silnika monitorowania Internetu. Między innymi długo wyczekiwanego TikToka, z którego korzysta ponad miliard użytkowników miesięcznie, oraz popularnego w Polsce Wykopu. Aktualnie firma łącznie monitoruje ponad 69,5 tys. źródeł i przetwarza ponad 150 mln wzmianek dziennie. A to przekłada się na coraz lepsze rozumienie ludzkich intencji przez jej algorytmy AI.

SentiOne – kryzys, ale nam niegroźny

Obecnie SentiOne współpracuje z ponad 400 markami na ponad 30 rynkach całego świata. W ubiegłym roku firma otworzyła biuro w Dubaju. We wrześniu nawiązała współpracę z e&enterprise, największym dostawcą telekomunikacyjnym w regionie MENA. Spółka wzmacnia również swoją obecność na rynkach szybko rozwijających się. Spośród wspomnianych 12 tys. nowych monitorowanych stron aż 30 proc. pochodzi z rynków amerykańskich, przede wszystkim USA, Meksyku i Kolumbii. – Z biznesowego punktu widzenia był to trudny rok dla wszystkich firm technologicznych. Ale z perspektywy produktowej i rozwojowej był to jeden z najlepszych dla nas. Dążymy do tego, aby stać się światowym liderem w dostarczaniu i rozwijaniu rozwiązań sztucznej inteligencji dla zespołów marketingowych oraz obsługi klienta. Nie wątpię, że jesteśmy na dobrej drodzemówi Bartosz Baziński. Wygląda, że w starciu z ChatGPT, SentiOne nie jest na przegranej pozycji. Zobaczymy.

Opracował: Marcin Majerek (źródło: SentiOne)