Przed 1 lipca warto zachować szczególną ostrożność. Wraz z wejściem w życie nowych przepisów celnych zmieniających zasady naliczania opłat za przesyłki spoza Unii Europejskiej, eksperci spodziewają się wzrostu liczby oszustw internetowych. Cyberprzestępcy mogą wykorzystywać zamieszanie wokół nowych regulacji, rozsyłając fałszywe wiadomości SMS podszywające się pod firmy kurierskie i operatorów pocztowych. W takich komunikatach będą informować o rzekomej konieczności dopłaty do przesyłki i zachęcać do kliknięcia w link prowadzący do spreparowanej strony.
Choć pojęcia takie jak phishing, smishing czy vishing brzmią dość technicznie, wszystkie odnoszą się do metod wyłudzania pieniędzy i danych z wykorzystaniem manipulacji. Celem przestępców jest wywołanie presji czasu i skłonienie ofiary do szybkiego działania – wykonania przelewu, podania danych logowania do bankowości elektronicznej lub ujawnienia innych poufnych informacji. Phishing najczęściej polega na kierowaniu użytkownika na stronę łudząco przypominającą witrynę banku lub innej instytucji, natomiast vishing wykorzystuje rozmowy telefoniczne, podczas których oszuści podszywają się pod pracowników różnych instytucji.
Uwaga na Smishing
Największym zagrożeniem w najbliższym czasie może być jednak smishing, czyli odmiana phishingu prowadzona za pomocą wiadomości SMS. Oszuści wysyłają komunikaty informujące np. o zatrzymaniu przesyłki lub konieczności wniesienia niewielkiej dopłaty celnej. Wiadomość zawiera link, który rzekomo prowadzi do strony płatności, a w rzeczywistości umożliwia kradzież danych lub pieniędzy.
Ryzyko takich ataków wzrasta w związku ze zmianami obowiązującymi od 1 lipca. Znika dotychczasowy próg 150 euro, poniżej którego przesyłki spoza Unii Europejskiej były zwolnione z cła. Po wejściu w życie nowych regulacji opłata celna będzie naliczana dla każdej kategorii sprowadzanych towarów i wyniesie 3 euro. Oznacza to, że zamawiając różne grupy produktów od sprzedawcy spoza UE, konsument może zostać zobowiązany do uiszczenia kilku odrębnych opłat celnych. To właśnie tę zmianę mogą próbować wykorzystać cyberprzestępcy, licząc na to, że odbiorcy uznają wiadomości o dopłacie za wiarygodne.
Uwaga na SMS-y z linkiem
– Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności. Oszuści bardzo często wykorzystują sytuacje, które budzą niepewność lub wymagają szybkiej reakcji. Informacja o niewielkiej dopłacie do przesyłki może wydawać się wiarygodna i skłonić odbiorcę do kliknięcia w link. W rzeczywistości może to prowadzić do przejęcia danych logowania do bankowości elektronicznej lub utraty środków z konta – ostrzega Krzysztof Romasz, Dyrektor Biura Cyberbezpieczeństwa i Standardów w Poczcie Polskiej.
Eksperci podkreślają, że po otrzymaniu wiadomości o konieczności dopłaty do przesyłki przede wszystkim nie należy działać pod wpływem emocji. Nie wolno klikać w linki zawarte w SMS-ach ani podawać danych osobowych czy informacji dotyczących płatności. Warto natomiast samodzielnie skontaktować się z firmą kurierską lub operatorem pocztowym i zweryfikować, czy wiadomość jest autentyczna. Podejrzane SMS-y można również zgłaszać do CERT Polska, przesyłając je na numer 8080.
Poczta Polska przypomina, że nie wysyła wiadomości SMS zawierających linki do opłacenia przesyłek. Informacje o doręczeniu lub ewentualnych należnościach należy zawsze sprawdzać wyłącznie za pośrednictwem oficjalnych kanałów operatora – jego strony internetowej, aplikacji lub bezpośredniego kontaktu z placówką.
Autor/Redaktor publikacji

Ostatnie publikacje
Polecamy30/06/2026Czy firma w dobrej kondycji potrzebuje restrukturyzacji?
Polecamy30/06/2026Możliwy wzrost ryzyka wyłudzeń przez SMS
Polecamy30/06/202654 proc. profesjonalistów codziennie korzysta z AI w pracy
Polecamy30/06/2026KNF cofa zezwolenie mPay. Spółka musi zakończyć świadczenie usług płatniczych
Spis treści artykułu





